2010 WYJAZDY


28 luty 2010 7 kolarzy 97 km

NIEDZIELA 21 MARCA ZBIÓRKA KOŁO KOPALNI O GODZINIE 10:00 Meta rajdu znajdować się będzie w Tworogu Małym koło Sośnicowic w Remizie Strażackiej w godz. 11.30 - 12.00. Dojazd na metę trasami dowolnymi lub trasą wyznaczoną - wyjazd z gliwickiego rynku o godz. 10.00. Na mecie od godz. 11.30 będzie przeprowadzony konkurs sprawnościowy, o godz. 12.00 odbędzie się konkurs na najpiękniejszą Marzannę, po czym nastąpi wspólne topienie Marzanny i powitanie wiosny. POJEDZIEMY TAM NA CHWILĘ A POTEM JAKAŚ TRASKA. LICZĘ NA LICZNY UDZIAŁ.

Według zapowiedzi dzień zapowiadał się bez deszczowy, złapała nas jednak lekka mżawka. Dziewięciu członków klubu HURAGAN pojawiło się na starcie. Było by więcej, ale poprzedniego dnia trochę za mocno daliśmy w kość paru nowym ochotnikom. Jadąc do Twarogu mijaliśmy liczne grupy rowerzystów, przeciwny wiatr nie pomagał. Na trasie dołączył do nas Sławek, którego dawno nie widziałem. Na miejscu rozwiesił plakat reklamujący jego imprezę rowerową w Orzeszu. Po pamiątkowym zdjęciu ruszyliśmy w kierunku Kędzierzyna Koźla, aby zobaczyć miejsce gdzie Kłodnica przebiega pod kanałem gliwickim, tu tez utopiliśmy naszą Marzannę. Powrót do domu został okraszony aż pięcioma przebitymi dętkami, w tym podwójna Romana, który w końcówce zrezygnował i zadzwonił po samochód, gdyż nie miał już sił walczyć ze swoją przednią oponą. Janek cały czas próbował swój nowy nabytek, nawigację, która usilnie kierowała na „zawróć w lewo”. Zaatakowani też zostaliśmy prze miejscowego pirata samochodowego, któremu nie spodobało się to, że nie jechaliśmy w szeregu, lecz obok siebie. Koło 17 godziny zmęczeni, ale zadowoleni dotarliśmy do domów. Już o 19 godzinie zadzwonił Heniek, że nie umie złożyć nowego namiotu, a cały czas prosiłem, żeby tego nie robił. Cała rodzina go składała i stwierdzili, że trzeba reklamować, bo nie da się, ma człowiek pecha.