28 luty 2010 7 kolarzy 97 km
Ostatni lutego dał nam okazje spotkać się w większym gronie, bo aż siedmiu. Najpierw zobaczyliśmy jak wyglądają Rudy Raciborskie. Powrót przez Czerwionkę Leszczyny, gdzie gościliśmy u starego znajomego Leona, szybowca i strażaka. Siedząc przy kawie słuchaliśmy śląskich kawałów. Tradycje podtrzymane, 97 km na koniec 28 lutego. Huragan znowu pokazał siłę, wspaniała mroźna pogoda pozwoliła na wycieczkę w ten zimowy czas, jechało się wyśmienicie.