8 październik 2010 6 kolarzy 110 km
Hałda w Rydułtowach – hałda odpadów pokopalnianych w Rydułtowach. Powstała przy kopalni Rydułtowy. W 2007 została jej nadana nazwa "Szarlota". Jest jedną z najwyższych hałd w Europie – od podstawy mierzy ok. 134 metry, szczyt znajduje się ok. 407 m n.p.m. Obejmuje powierzchnię 37 hektarów i objętość 13,3 mln m³.
Jest częściowo pokryta roślinnością, stanowi dominujący element krajobrazu okolicy. Nadszedł czas spotkania w licznym gronie z naszym "gwiazdorem", nie obyło bez gratulacji. Jako, że okolice mamy dosyć dobrze pozwiedzaną, wymyśliliśmy Szarlotę. Jest to wysoka hałda usypana w Rydułtowach , GPS pokazywał ponad 400m.n.p.m. Ponad 2,5-metrowej wysokości litery ustawione w pobliżu czubka hałdy, składające się na wyraz Szarlota, witają wszystkich wjeżdżających do Rydułtów. 20-metrowy napis to wspólna akcja kopalni Rydułtowy-Anna i miejscowego ratusza. Prawie dwa razy wyższe od człowieka litery zostały zamontowane w zeszły piątek na wschodniej części hałdy, w okolicach tak zwanego zwału płaskiego. Widać je najlepiej od strony centrum miasta. Napis ma być w przyszłości także podświetlany nocą. - Najpierw był pomysł, aby hałdę podświetlić tradycyjnie, ale trzeba by było wybudować nową linię energetyczną, co byłoby bardzo kosztowne. Poza tym dyrekcja kopalni obawiała się amatorów wszystkiego, co metalowe - mówią w urzędzie. Wymyślono więc inny sposób: napis ma być podświetlany przez reflektor zamontowany na budowanym szybie Leon IV. Litery, pokryte specjalną odblaskową farbą, będą świetnie widoczne także w nocy. Rydułtowska "góra" to największa w Europie hałda stożkowa. Widać ją ze wszystkich wzniesień w regionie. Jest widoczna nawet w Czechach. Po drodze odwiedziliśmy jezioro Rybnickie. Potem Leon przejął pałeczkę i swoim GPS doprowadził na do hałdy, gdzie odbyła się sesja zdjęciowa. Hałda była rozległa i trochę pogubiliśmy się. Nawet w końcówce zgubiliśmy Janka. Do domu dojechał tylko z Heńkiem, bardzo pokręcona wycieczka.