MAR 05 2012 92 km - 7 KOLARZY 8°C
Wiosna powoli się rozkręca, a z nią i frekwencja na wycieczkach. Mroźne poranki nie zniechęcają starych wyjadaczy. Ubrani "na cebulę" nie boją się wiatrów i chłodu. Tym razem kręciliśmy w kierunku południowym, w silnym składzie, chłopki błyszczą formą. Pokazał się Leon – kotłownia czynna do końca kwietnia, no i Jurek z Knurowa. Przejechane 90 km – tyle samo, co w sobotę, ale o godzinę krócej, więc tempo było cały czas podkręcane. Niestety kupiłem tani łańcuch, zaś duże przełożenia i silne tempo wychwyciło ten fakt. Podobne tylko złote łańcuchy się nie rwą, więc trzeba będzie zainwestować. Na szczęście Andrzej miał skuwacz i awaria została usunięta. Z tydzień 15 stopni ciepła – wycieczki będą coraz dłuższe, chętnych nie brakuje.