PODLESICE


MAJ 17 2013 54 km - 2 kolarzy 22°C

Nazajutrz okrążyliśmy sławna górę Polusa i podążyliśmy w kierunku Złotego Potoku. Zatrzymaliśmy się przy Bramie Twardowskiego, bardzo urokliwe miejsce, następnie piękną ścieżką rowerową, ciągnąca się lasem dojeżdżamy do jaskini Niedźwiedzia, gdzie wchodzimy we wszystkie dziury, używając czołówek, bo w środku ciemno.

Po zobaczeniu wszystkich atrakcji zgłodnieliśmy, pora było na ogromną 41 cm, lecz tanią 18 zł pizze, co znacznie poprawiło nasze humory. Następny nocleg zaplanowany w Podlesicach, do którego prowadzi czerwonym szlak jurajski. Wiedzie on przez rezerwat przyrody, więc na ścieżce pełno powalonych drzew, których nie wolno ruszać, trochę się nadźwigalismy naszych rowerów, by pokonać liczne przeszkody. Docieramy jednak do asfaltu i w miejscowości Zrębice zwiedzamy kościołek Św. Idziego, gdzie wrzucamy datek ofiarny za powodzenie dalszej wycieczki. Szlakiem Jurajskim docieramy do zamków w Bobolice i Mirów. Tutaj w zajeździe piwo po 10 złotych , lecz Janek nie przejmuje się ceną i wkrótce konsumujemy napój w cieniu ślicznego zamku.
 Do campingu w Podlesicach rzut beretem, cena 10 zł od osoby z namiotem jest zachęcająca. Na miejscu stołówka, placki z gulaszem zakrapiane piwem. Do sklepu 600m, udajemy się po prowiant, a następnie na ławeczce przed namiotami omawiamy plany na następny dzień, przy muzyce biegnącej z niedalekiego ośrodka.