DOLINA BĘDKOWSKA
MAJ 19 2013 123 km - 2 kolarzy 21°C
Dolina Będkowska, zwana też Doliną Będkowicką lub Będkówką – piękna krajobrazowo i posiadająca duże walory przyrodnicze, geologiczne i historyczne dolina potoku Będkówka spływającego z Wyżyny Olkuskiej do Rowu Krzeszowickiego. Jest jedną z 7 dolin wchodzących w skład Parku Krajobrazowego Dolinki Krakowskie. Ma długość 7-8 km i jest jedną z najdłuższych dolin Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. Rozpoczyna się obniżeniem terenu przy drodze krajowej nr 94 z Krakowa do Olkusza, a kończy w przysiółku Łączki Kobylańskie.
Wygodnym miejscem, skąd można zwiedzić dolinę są Będkowice, gdyż znajdują się w środku pomiędzy doliną Będkowską i Doliną Kobylańską, można więc stąd zwiedzić obydwie doliny.
Po noclegu na polu namiotowym w Złotej Górze ( osoba 7 zł + namiot 6 zł), wczesnym rankiem zjechaliśmy do zaspanego Jeszce Ojcowa. Przy Bramie Krakowskiej zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcia i czerwonym szlakiem zaczęliśmy sie przedzierać w kierunku domu. Było trochę schodków i pod górkę z sakwami, ale daliśmy radę. W Będkowicach stromym zjazdem dotarliśmy do podstawy wąwozu, gdzie jadąc pustą ścieżką rowerową można podziać urok tego miejsca.
Wkrótce mijamy skałę zwaną Dupa Słonia i docieramy do pola namiotowego z wyszynkiem, gdzie się posilamy. Liczne grupy studentów ćwicz tutaj na pobliskich skałkach wspinaczkę.
W Brzezince opuszamy ten malowniczy zakątek i mijając bokiem Krzeszowice wspinamy sie na wzniesienie Miękinia. Upał daje się we znaki, trzeba się orzeźwić zimnym napojem. Trasa do domu przebiegła bez niespodzianek, po drodze zawiatałem na Przystań, gdzie tłumy ludzi świętowało niedzielę. Po czterech dniach treningu z sakwami wieczorem byłem w domu.