BRENNA

KWI 24 - 25 2013 187 km - 3 KOLARZY 15°C

Postanowiliśmy weekend spędzić w Brennej. Rano wyruszyliśmy z Zabrza, pogoda dopisywała. Na pierwszy dzień obraliśmy na cel Chatę Wuja Toma.


Prowadzi do niej malownicza asfaltowa droga, zakaz ruchu samochodów, powoduje , ze można swobodnie rozmawiać i pedałować, jadąc obok siebie.

Janek miłośnik motoryzacji postanowił porzucić rower i próbował wjechać na przełęcz znalezioną limuzyną


W dole widać schronisko , gdzie można się posilić i napić.


Końcówka trochę kamienista i pod górkę, ale dajemy rade. Na górce robimy pamiątkowe zdjęcia.


Znaleźliśmy ławeczkę, był czas żeby usiąść i pogadać o planach na ten rok.